No więc istniene dużego inwestora nie podlega dyskusji.
Niegdyś obrót na sesji był niższy.
A chętni na sprzedaż sporych ilości obsługiwani szybko i sprawnie.
I tak od czerwca (przynajmniej ja obserwuję spólke od czerwca).
Nie licząc krótkich momentów, gdy inwestor był zajęty lub na urlopie w 90% sesji kto chicał sprzedać - sprzedał.
A kurs idzie w górę, nie w dół, czyli sprzedają coraz bardziej "pazerni" a nie coraz bardziej zdesperowani.
I jedyne pytanie , to jaki jest próg tego inwestora.