Z tą zmianą właściciela to chyba przesadzasz. Skoro ta spółka powołuje animatora do poprawienia płynności i od kilku sesji widać to samo, czyli długie wielogodzinne przerwy w transakcjach i nagłe przerzucanie w ciągu kilku minut (dziś w 3 minuty ok. g. 11.15) kilkudziesięciu tysięcy akcji po tej samej cenie, to raczej to nie jest zmiana właściciela, ale właśnie praca wynajętych pań i panów z trigona. Ale jeśli masz rację, to kto wciąż pracowicie codziennie wywala te kilkadziesiąt tysięcy akcji i kto je zbiera, skoro od dawna nie ma raportu o ruchach w akcjonariacie?