Zastanawiam się czy to dobrze, że taki duży procent zysku jest wypłacany w postaci dywidendy. Wiadomo że prezesowi ktory ma fundację rodzinną i funduszom się opłaca. Nie muszą sprzedawać akcję żeby mieć kasę, nie płacą od tego podatku i mogą tą kasę dalej reinwestować. My drobni inwestorzy nieunikniony tego podatku i będzie spory jeśli ktoś ma kilka set% zysku. Po wypłacie cena akcji spada o wartość brutto dywidendy więc kolejna strata. I co zrobię z tą kasą jeśli wierzę w firmę i chcę w nią inwestować długoterminowo? Trzeba za tą kasę znowu kupić akcję. Osobiście wolę żeby dywidenda była i kurs dalej rósł. Kiedy potrzebuje kasy sprzedam sobie akcję. Lepiej żeby kurs wzrósł z 100 do 400 niż z 25 do 100