Sprawa jest prosta- Tauron ma mega zwyżke na kursie od dawna, dzięki temu ma bardzo dobry sentyment i pozytywna narrację. Kazda nawet drobna informacja rusza kurs w górę.
Tsg ma kiepski kurs dreptający w zasadzie w miejscu,w związku z tym ma słaby sentyment i jeszcze słabsza narrację rynkową. Każde potkniecie urasta do rangi dramatu.
Zarząd jest współwinny tej sytuacji, dobrego PRu rynkowego wciąż brak. Kursu nie komentujemy - to jedyna odpowiedź. W tej kwestii nic się nie zmieniło niestety