W samym 2010 r. przez cypryjskie spółki Polacy przepuścili pół miliarda złotych dywidend. W końcu resort finansów podjął próbę zatkania podatkowych wycieków i wynegocjował z Cyprem nowe przepisy. Teraz już dyrektorzy cypryjskich firm płacą podatki w Polsce – jeśli tu faktycznie mieszkają – według naszych normalnych stawek PIT. Natomiast dywidendy wypłacane przez spółki cypryjskie Polakom są objęte podatkiem w pełnej wysokości, czyli 19 proc.
Chyba już wszystko wszytskim wyjaśniłem.