Eee? Biedronkę Dino zmusiło do zrobienia lady tu i tam. Ja do tych lodówek za szybami nawet nie zaglądam, a w Dino kupię zawsze impulsowo co nieco, bo widzę i mogę łatwo przeczytać albo skład albo datę ważności... Poza tym w Dino zawsze widzę nazwę producenta towaru na opakowaniu. A obsługi wszędzie w takich sklepach jest mało.