Na pewno chcą dostać dywidendę. Nikt nie pracuje tylko dla idei. Ale też chcą być hubem dla nowych przedsięwzięć tworzonych przez zewnętrzne podmioty. Mogą nawet coś mieć na oku, bo do tej pory nie pisnęli nic co po trzecim projekcie. Dywidenda nie jest zero - jedynkowa, że będzie 50% albo 0%. Wg mojej opinii Zarząd jest uczciwy i dotrzyma słowa z dywidendą. Ale jesli ktoś uważa, że 50% to pewniak, to wg mnie nie tylko nie zna giełdy ale w ogóle jakiegokolwiek biznesu. Tu może być 50%, może być mniej, może być więcej. Osobiście wolałbym mniej, bo to oznacza dobrze zainwestowane środki przez Garsteckiego i większe profity w perspektywie kilku lat. Ale za chwilę pojawię posty: jako to?!, teraz! wszystko! "na pewno", bo to przecież jest pewne ;) Pewne jest tylko, że większość jest niecierpliwa. Woli dużo teraz niż niewyobrażalnie dużo za kilka lat. ;-)