Bez przesady. Spółka dochodową, branza megaprzyszlosciowa, banki dają kredyty (a na ładne oczy tego nie robią).
Jeden z ojców założycieli postanowił się spieniezyc po wejściu na GPW i przejść na emeryturę, nic nadzwyczajnego.
Pytanie czy Prezes jest w stanie rozwijać spółkę, bo co innego skręcać regały z kolegami, a co innego przekształcić to w prężnie działająca spółkę na międzynarodowa skalę. Ryzyko jest, ale Wycena na poziomie prężnie działającego warzywniaka na warszawskiej Woli.