Pisałem o tym już kilka tygodni temu na tym forum. Również o podziale i nowym NATO ze sztabami po obu stronach Atlantyku.
Obecnie przyjąłem postawę typu, "słoneczne okulary, pop corn i cola".
Tak dużych szans i możliwości DAT dawno nie miał. O zdecydowaną większość juz zawartych kontraktów w USA nie martwię się. Mało tego, realne jest poszerzenie niektórych.