mysle ,ze nie. prywatni w usa olewaja na ile mozna pomaranczowego ( byle dotrwac do opamietania) i firmy takie jak banki ,ubezpieczalnie nie beda ( ewentualny zakup DW to nie jakies znaczaca zmiana strategi ,zreszta w bialym domu to kompletnie niezauwazalne ) co innego ogolne dyrektywy dla rzadowych. Tyle ,ze rzadowi i tak prawie nic nie kupowali bo biurokracja powodowala ,ze decyzje ciagnely sie w nieskonczonosc. Reszte lowil i tak Palantir. Tym bardziej teraz.
Tzn. miec prawie zero szans na zamowienia od rzadu usa ,czy jakas mglista perspektywe na ochlapy ,czy wystartowac ,ze strategia taka wlasnie "chcemy byc europejskim Palantierem" i przyciagnac zamowienia "rzadowe" dla calem machiny EU.
Gdyby im sie udalo w EU, to te amerykanskie z sektora rzadowego to pikus. Tak trzymac