Czy Ty czasem czytasz co piszesz?
Miałbym pisać różnie, raz gorzej i raz lepiej, gdy w sytuacji MedAppu NIC SIĘ NIE ZMIENIA?
Ja komentuję logicznie i konsekwentnie zgodnie z tym, co widzę w publicznych komunikatach MedAppu.
Jak założono kilka wątków NA 1 TEMAT, to miałbym w każdym napisać inny komentarz o tym samym?
Oczywiste jest, że kopiowanie szybciej zapewnia to, że argumenty wybrzmią gdziekolwiek ktoś czyta.
Wcale nie poświęcam MedAppowi wiele czasu - zaglądam kilka razy dziennie łącznie na kilka minut
gdy mam okazje w krótkich przerwach pomiędzy innymi czynnościami, które wykonuję na komputerze,
tylko sporadycznie zdarza się, że jakaś odpowiedź wymaga napisania czegoś więcej,
ale to akurat bywa całkiem zabawne...
Każdy ma swoje powody, żeby robić to co robi i nie muszą to być tylko pieniądze.
Moimi powodami jest np. finansowa strata jaką poniosłem na zaangażowaniu w MedApp,
a także zmarnowanie przez spółkę pracy, jaką wykonali w niej moi koledzy, którzy tam kiedyś pracowali,
bo wiem, że potrafią i zrobili dobre rzeczy, do których dokończenia i zastosowania zabrało czegoś innego,
w co zarząd po prostu nie zainwestował potrzebnych relatywnie niewielkich środków.
To Ty występujesz tutaj pod pseudonimem bohatera z amerykańskich komiksów,
więc nie mierz swoją miarą i nie wmawiaj innym czegoś, do czego sam pretendujesz.