Fakt, od wczoraj lataja jakby coraz wieksze az "starch" patrzec na to stadne zachowanie. No, cóż .....nie pierwszy to raz.
Jednak historia i3d zacznie sie pisac niedlugo od nowa. Kto ma mocne nerwy i troche czasu - wygra. Ci o slabej odpornosci psychicznej biorą od wczoraj cieżkie baty sprzedając akcje z irracjonalnymi stratami. W sumie ich sprawa i nic mi do tego.
Ja powoli przymierzam sie do wiekszych zakupów i mam nadzieje ze kilku uciekających w popłochu mi w tym pomoże.