I jeszcze jedna sprawa: "Zapłacić maluczkim po parę złotych za akcję" to może ten, kto ma pieniądze. A przyznacie sami, że nie ma ich teraz ani główny właściciel, ani ci dwaj chińscy pod-progowcy - oni raczej byliby skłonni sprzedać swoje udziały niż je powiększać. Spółka też nie ma teraz pieniędzy na skup akcji ponieważ realizuje ambitny i dość napięty finansowo plan budowy nowej fabryki - warunki budowy zakładu w związku z niepowodzeniem II-giej emisji mają być przedmiotem renegocjacji na przełomie 2014 i 2015 roku. Zatem teza / teoria o ogłoszeniu wezwania i wycofaniu spółki z giełdy pozostaje wg mnie tylko teorią - jest mało prawdopodobna, aczkolwiek nie można jej oczywiście całkowicie wykluczyć.