Amerykański Ondas produkuje drony dla US Army. Pewnie chcialby sprzedawać drony także w Polsce, skoro tak się chwalił ostatnio kontraktem na ochronę dronową " jednego z dużych europejskich lotnisk". Sęk w tym, że np. w ramach SAFE nie uda się sprzedawać ot tak amerykańskich dronów w Europie. Ograniczenia (65 proc. komponentów produkcji europejskiej). Ale jakieś joint venture? Licencja? Wejscie kapitalowe do np. fabryki w Polsce i wniesienie know-how? A od czego jest Ondas Capital i jego doradca strategiczny Adam Kapitan Bergman? Pamiętajmy, że poza tym, że Bergman reprezentuje amerykańskiego producenta dronów, to jest jeszcze CEO w Baltic Ghost Wing w Estonii. Czyli chyba pierwszej takiej firmie szkoleniowej jeśli idzie o drony. Bez powodu do rady nadzorczej PRH Bergmann nie wszedł. Czekam z ciekawością na pierwsze efekty tego wejścia.