To wszystko prawda. Ja sie tylko obawiam, że batoniki po 5000 akcji w cenie 0,55 to sa akcje osób kóre wyszły z RN, lub akcje pracowników. Ale raczej tych pierwszych. I jak przyjdzie dobra inbformacja, to panowie wysypią sie z aakcji z zyskiem 400-500%, a tym samym skonsumują dobre nastroje z podpisanego kontrakytu. Wtedy jak powrócimy na 0,8-0,9 to bedzie sukces. Niestety tak to może być.