Czy Wy czytacie to co piszecie? Czy raczej to upust frustracji? Po pierwsze ta kara umowna dotyczy konsorcjum, a nie samego Budimexu. Po drugie od wystawienia noty księgowej do zapłaty zasadniczo upływają lata, bo są po drodze sądy. A po trzecie Wy wierzycie w "czyste intencje" spółki Skarbu Państwa i to w przeddzień wypłaty dywidendy? Kto umie czytać ze zrozumieniem to przeczytał komunikat Zarządu Budimeksu i jedno zdanie "spółka nie uwzględni noty księgowej w swoich księgach rachunkowych".
A co będzie jak się okaże że PGE stosował węgiel nieodpowiedniej jakości? Znając spółki Skarbu Państwa i fakt że nikt za nic nie odpowiada to nie zakładam że konsorcjum nie zabezpieczyło się przed takimi sytuacjami.