Tak samo jak teraz pompują odzieżówki, tak Weste dołują bez specjalnych powodów.
Raz jedna a później inna spółka idzie na tapetę.
Konkretne zdołowanie i pewnego dziwnego dnia odpał.
W odzieżówkach jedna spółka pokazała lepsze wyniki, a pompują większość.
I ludzie dają się wciągać w takie gierki, a garstka cwaniaków robi co chce.
Po co handlować narkotykami, jak na bananowej, w majestacie prawa można wykręcić więcej i całkowicie legalnie, opodatkowane tylko na 10%.
Przysłowiowe życie jak Madrycie.