Mnie zastanawia po co w tym całym interesie pojawili się Włosi.
Jeśli pojawią się na walnym to pewnie czegoś się dowiemy.
Póki co trzeba czekać i ignorować Maliniaka....
Ciekawe jaką ma umowę z zarządem? Siedzieć tu 24 na dobę
i pisać non stop przez 3 lata to musi być gruba sprawa.