Jak to dlaczego spadło w środę o 17%? Przecież to oczywiste: Trump ogłosił 14-dniowe zawieszenie broni i wyraził wolę przystąpienia do rozmów pokojowych, co jest pierwszym krokiem do zakończenia tej wojny, otwarcia cieśniny i trwałego spadku cen ropy.
Na samą tą wiadomość ropa spadła o kilkanaście procent, a za cena ropy podąża cena węgla. Rynki uznały, że to może być początek końca tego konfliktu i, że są duże szanse na zwiększenie podaży ropy = powrót do ceny ok. 60-65$ za baryłkę, a to oznacza, że węgiel nie będzie alternatywa energetyczną na taką skalę. I tym samym możliwy jest powrót do bazy czyli obszarów 18-22.
A swoją drogą to "kupuj plotki, sprzedawaj fakty" i po raporcie rocznym nie wykluczone, że w poniedziałek kontynuacja spadków, bo de facto krotkookresowo Bogdanka nie ma pod co rosnąć.
Oto cała tajemnica spadków.