~LubieGry na tym etapie nie przesądza to i fiasku projektu. Kiedyś Piero Manzoni z sukcesem sprzedawał swoje ekskrementy w puszce. Na wszystko znajdzie się klientela jeśli sprzedający się dobrze do tego zabierze. Zauważyłem jedynie, że zamieszczony artykuł był bardzo kiepskiej jakości a dziennikarz był mało rzetelny choć do napisania mail całe wymagające pół strony tekstu - o zgrozo.
Dodatków niezależnie od tego jaki jest stan obecny nie trawie ludzi zaglądających mi w portfel.