No dobra:
1. Inne gry mają większe budżety, Inkwizytor nie. Spoko, ale nikt nie kazał im robić w Unity. Porównywalne gry (chociażby Close to the Sun, czy nawet to coś Starwarda czy to o Babie Jadze i strzale, czy Gamedec) wyglądają znacznie lepiej. Więc ta teza, ze muszą robić back to the 2009 jes mocno naciągana.
2. Studio chwaliło się hiperfajnymi twarzami i animacjami wszędzie. Składali na to wnioski o dofinansowanie z funduszu dla gier przecież. Wpuszczali cudne obrazki, podobno na discordzie fanowskim wrzucaja lepsze animacjie - to czym jest to gówno w trailerze? Świadomie wrzucili to, czemu? Nie mieli czasu? Przecież trailer musi być ekstra, wow.
3. Optyka przejscia. Od początku mówiono tu i oogólnie ze gra bedzie ladna i fajne IP. Teraz mówi się, ze bedzie ok, bo może niezbyt fajna grafika, ale IP dobre. Pomijam, że w trailerze gadaja o pradawnym źle, w dzienniiku mamy VAMPIR - ? (czyżby to zło?), plus jest walka, a tego w książkach nie było za często... ale serio? Co umieją ich scenarzyści? Co robili wcześniej, ze tak w to wierzycie?
4. Ogólny efekt - zaklinania się. Trailer studia z dupy musi zrobić wow. to ich pierwsza szansa na pokazanie się i wizytówka dla świata. Musi być super historia, albo coś ekstra, coś czego inne gry nie mają, dorobiona grafika - to da szansę na szansę na fajną sprzedaż. Mamy to tu? No nie, media piszą raczej neutralnie/negatywnie, opinie pod filmami też (nie licząc hardbase Piekary - 50k ludzi w Polsce w sumie? to dla nich tak gra? Wszyscy ją kupią)? Nic nie ma unikalnego, to ze Jezus jest Krwawy nie zostało zagrane wcale... Szczerze, patrząc z boku - ułomny wiedźmin alike od polskiego studia.