A nie zauważyłeś że ten termin 10 styczeń to napisałem przykładowy, używając słowa załóżmy? Bo chodziło mi o zobrazowanie sytuacji że w styczniu mogłem nie wiedzieć jeszce o spółce i w styczniu kupić jej akcje. Wytłumaczyłem na przykładowych datach bo nie rozumiałeś tej prostej rzeczy. Nie prowadzę szczegółowego kalendarze czy kupowałem 15 czy 20 stycznia czy z początku lutego, jakoś jak kurs poszedł na 1 zł. to zwróciłem uwagę, przeanalizowałem i kupiłem. I dobrze zrobiłem. Masz naprawde spore problemy z czytaniem i logicznym rozumowaniem. Poza tym myśląć że ja tu naganiam na wzrosty to byłoby śmieszne bo nie przypuszczam że inwestorzy kierują sie opinią czy wpisem na forum. No ale skoro twierdzisz że naganiam to widocznie ty takie wpisy bierzesz pod uwagę i sie nimi kierujesz.
ps Gdyby nie to że dyskusja z tobą jest zabawna i stanowi dobry kabarecik to bym już nie odpisywał.