Nie trzeba bylo wcale zadnej insider info, aby przewidziec rozwoj wydarzen (patrz moj post o "odwrotku"). Wszystkie czynniki, ktore sa teraz juz ewidentne, byly widoczne we wczesniejszych raportach. Takim odwrotkiem byl kiedys Kruk, a teraz Forte moze pociagnac jego tropem.
Do wymienionych przez Ciebie pozytywow nalezy dodac jeszcze dwa: Q1/2008, czyli punkt odniesienia, byl wyjatkowo dobry; ponadto, w Q1/09 Forte ponioslo calkiem spore straty na (niewielkich) zabezpieczeniach walutowych. W nastepnych kwartalach tego juz nie bedzie. Tak czy owak, firma jest w dobrej kondycji i za to naleza sie zarzadowi slowa uznania.
Pzdr.