Nie chodzi o wysokość dywidendy a kurs. Do dnia dywidendy daleko anrok temu kurs był w okolicach 50 zl. Mając pieniądze masz duże szanse, ze wejdziesz na niższych poziomach przed dywidenda. Osobiście obstawiam zejście na poziom okolic 78 zl. Informacje nie mają tutaj żadnego znaczenia. A liczba publikacji piejących zachwyt nad WIG zazwyczaj oznacza sponsorowane artykuły, żeby upchnąć akcje. Czemu przy kursie 50 zl nikt nas nie namawiał na zakup?