Nawrot się rzuca jak żaba w garnku i knuje cokolwiek aby nie podpisać ale ostatecznie będzie musiał podpisać bo jak nie podpisze to będzie kolejny gwóźdź dla niego. Dobra, nawet zakładając, że nie podpisze. To co pakujemy się i do domu? Przestań spadziować i ujeżdżaj konia, jak w ogóle masz konia.