Pis i Nawrocki to sprzedaliby Polskę by tylko PiS wrócił do władzy.
A propozycja Glapy i Nawrockiego to Trybunał Stanu. Ojczyzna na sztandarach, tak naprawdę to prtyjny interes. Patrioci Polski z czasow wojny i po niej, jak np. Rotmistrz Pilecki nie chcieliby aby tacy ludzie, jak oni próbowali ich czcić jednocześnie tak haniebnie się zachowując w aktualnej sytuacji geopolitycznej. Chcą wejśc w d. i dać zarobić Trumpowi, choć wiedzą, że jak mu odbije to sprzeda każdego, nawet niby sojusznika.