Mi się wydaje że mimo że te liczby są takie same to są to zupełnie dwie różne sprawy.
Warranty to była spółka przed cybersecurity - motywacja do osiągania wyników dla kluczowych pracowników.
Teraz są akcje dla funduszy lub prywatnych inwestorów.
Zobaczcie że zarówno w przypadku warrantów i emisji jest mowa o dywidendzie. Czyli spółka o tym myśli. To z kolei motywacja dla wszystkich aby trzymać akcje a nie robić kółka albo iść gdzieś indziej.
Miejmy nadzieję że jak najmniej akcji zostanie wyemitowanych i sprzedanych inwestorom tzn. że pójdą drogo i starczy kasy na projekt.
Co mi się bardzo spodobało to to że sprzedaż produktu to jedna kwestia ale i utrzymywanie !!! tego produktu to kwestia kolejna. Jeśli dobrze zrozumiałem to firmom i tak to się będzie opłacać bo consulting który obecnie kwitnie jest droższy.
Tu będzie grubo.