Zapewne tak! Albo ktoś faktycznie chciał pozbyć się miliona sztuk albo było tak jak piszesz, że odcięło mu internet i nie zdążył cofnąć zlecenia. Stawiam na to drugie, bo tuż po 9 zlecenie zniknęło! Może będzie to nauczka dla innych, żeby nie bawić się w ten sposób.
Coś słaby ruch dzisiaj na straganie. Chyba ludziska wystraszyli się, że ktoś chce sprzedać ponad milion akcji i nie rzucają się na zakupy. Pewnie mają nadzieję, że kupią po 4-5 groszy. Mam jakieś takie dziwne przeczucie, że już nie zobaczymy tego batona na sprzedaży. No..., chyba, że na chwilę i zaraz zniknie. Pożyjemy, zobaczymy!