Nikt tutaj nie będzie zakładał żadnego porozumienia. Jest to typowe forumowe bicie piany...
Na zasadzie "zrzeszajmy się, łączmy się, bo nas okradają...", ale przecież każdy też wie ile te Rafako samo nakradło. Zadłużenie przekraczające 1.5 mld zł nie wzięło się z powietrza i trzeba będzie je jakoś spłacić, ktoś tutaj dał jakiś pomysł skąd wziąć na to pieniądze?