Mnie martwi, że prezes już ogłosił koniec łatania wersji na PC pod koniec listopada. Mam nadzieje, że to te jego zwyczajowe bajki na dobranoc, bo jak się sprawdzi, no to widzę tutaj powtórkę z rozrywki na konsole.
Jeżeli okaże się naprawdę, ze będą chcieli wydać takiego bubla, to skorzystam wtedy ze wzrostów i z przykrością pożegnam się ze spółką, bo jednak to będzie znaczyło że idą ścieżka Klabatera - czyli skokiem na kasę licząc na to że gracze się nie połapią że grają na zabugowanej grze i wydadzą jeszcze na nią dodatkowy hajs. Z Klabatera tez z wielki żalem uciekałem w okolicach 10 zł, no i z perspektywy czasu widać, ze to była świetna decyzja.