Również tak uważam iż to próba wzbogacenia się kosztem drobnych akcjonariuszy ,co im przeszkadzają notowania giełdowe -choć jest duży problem z notowaniami spółek których nie chcą kupować fundusze ,leszcze mają mało kasy i wiele spółek jest niedowartościowanych bo niby notowania wielu spółek powinny być wyżej a nie są .
Najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich byłoby aby wzywający powiedział iż nie kupi akcji od osób które się zapisali .Jeśli kupi to ci co mu sprzedadzą w wezwaniu ,a nawet ci co teraz sprzedają teraz na gpw pomagają wzywającemu wygrać bo kupują albo jego słupy albo sępy które liczą na podwyżkę w wezwaniu a jak jej nie będzie to i tak oddadzą w wezwaniu i będą można powiedzieć pomocnikami wzywającego.
Musicie przekonać tych którzy mogą sprzedać te akcje bo mają na nich zysk lub są na zero aby tego nie robili bo pomogą zrobić pozostałym przymusowy wykup a najbardziej stratni będą ci którzy mają wysoką średnią zakupu ,nawet jeśli inicjatywa Porozumienia będzie mieć 10 % to w pewnym momencie za rok za dwa będzie drugie wezwanie i część Porozumienia sprzeda -myślę iż po np 8 zł i wtedy koledzy z Porozumienia pomogą zrobić przymusowy wykup.
Wiem co piszę wspomnicie kiedyś moje słowa ,wygrywa chciwość ,brak jest solidarności ,osobiście kupuję akcje pod każde wezwanie -pomimo tego iż ja ich nie sprzedaje to wy to robicie i wszędzie zrobili mi przymusowe wykupy ,trudno jest zmienić waszą mentalność ,i tutaj będzie podobnie ,nawet jak wzywający poświęci 2-3 % akcji aby obniżyć kurs do ceny która jest dla niego atrakcyjna to i tak te akcje odbierze w przymusowym wykupie dlaczego Pan P nie robi przymusowych wykupów ,mamy bananową giełdę i bananowych inwestorów którzy na słowo przymusowy wykup czy wyrzucenie z gpw sprzedają akcje nawet ze stratą problem z tym iż inwestorów jest tysiące a większość ma małe pakiety akcji i nawet jak ma stratę dużą procentowo to często jest kwota 200,500,czy 1000 zł i te osoby sprzedają na gpw a tam kupują słupy lub osoby które liczą na marne 10 % podwyżki i te kupione akcje zapisują na wezwanie i tak to się kręci