– Z jednej strony czwarty kwartał mocno rozczarował, ale z drugiej tempo wzrostu biznesu przyspiesza i widzimy upside do naszych założeń na kolejne lata. Uważamy, że zyski w kolejnych latach z szybszego wzrostu z nawiązką odrobią utracone w tym kwartale 100mln PLN, więc wpływ powyższych wyników na naszą wycenę powinien być nawet pozytywny. Przy obecnej bazie kosztowej, aktywności klientów i przy założeniu zerowego ‘market makingu’, powtarzalny zysk netto wynosi według nas ok. 120-130mln PLN kwartalnie. Zalecamy zatem zwiększenie zaangażowania w przypadku negatywnej reakcji kursu na sesji. W najbardziej prawdopodobnym scenariuszu wypłaty 75 proc. dywidendy, może ona sięgnąć ok. 15 proc. DY – komentuje Maciej Marcinowski.