Jak dla mnie to wszystko wygląda fatalnie, jest to ostateczne dymanie nas akcjonariuszy mniejszościowych.
Własnie dokonuje się sprzedaż najcenniejszego zdrowego i wreszcie rentownego majątku produkcyjnego za śmieszną wartość 200 mln PLN, moim zdaniem tutaj nie będzie żadnego aportu tylko zostanie wyłożona gotówka, tym samym stracimy 70% zysku i pozostaniemy z niemal 200 mln akcji, nowym kredytem, najgorszymi aktywami i wizją nowej działalności - budowa 5 domków szeregowych. Koniec marzen o wielkim cog.
Jeżeli udziały w cog sa pójda za aport to chyba tez nikt nie liczy na to, że będą to cenniejsze aktywa niż te, nad którymi oddajemy kontrole za bezcen.
Generalnie każdy scenariusz wiąze się z dramatyczym dla nas końcem.
Sztuczkowski od poczatku historii z GPW nie budował wartości spółki tylko upychał kolejne dodruki akcji na coraz to niższych poziomach. Przez ostatnie 10 lat na tej spółce można było tylko stracić, spółka jest notowana blisko swoich min przy WIGu, który jest na historycznych szczytach...
RIP