Jak włączacie się do dyskusji to proponuję uwżać na daty.
Co raz obecny prezes rękami Johnny, FOMO czy innego plastra odświeża stare wątki żeby robić ferment, wielu się nabiera i wznawia dyskusję rozpoczętą ponad rok temu. Jeden rozmarzony mówi 800 zł/akcję, inny niby bardziej rozważny mówi "2 x nominał jest ok" itd...
Taka dyskusja n.t. wartości akcji w ogóle nie ma sensu z powodu niewiadomych, a nawet wartości hipotetycznej bo nie wiadomo czy w ogóle się coś ułoży, a może Petrol jest załatwiony na amen i jest faktem tylko że skrywanym przez obecny Zarząd.
Wiem wiem, Jonna prezesiunio przyłoży od razu swoich dziesięć czerwonych łapek i kilku innych też, bo jak śmiem wywoływać wilka z lasu. Przecież marzenia pisane muszą zamienić się w rzeczywistość, hehe , a tu nagle taki grzyt w wypowiadanych zaklęciach :-)