to tak jakby sprzątaczka podeszła do prezesa i zapytała się co się dzieje ze spółką. Odpowie jej to co chce usłyszeć. Tak jak Morawiecki wam o innowacyjnej gospodarce a fakty są takie, pessa zdycha, ursus zdycha, get bac bankrut, o statkach nie wspomnę teraz zobaczycie co jest warta ta nasza złotówka a o frankowiczach, wypiję za ich zdrowie.