Mądre, prawdziwe. Obawiam się jednak, że daremne.
Myślał prezes, że jak wrzuci trochę newsów, to pojawi się zainteresowanie akcjami. Ale tak nie będzie. Nikt już nie wierzy w słowa prezesa. Teraz potrzebne są fakty. A ostatnie są takie, że zabrakło kasy i trzeba było wziąć kredyt. I taka firma bez pieniędzy chce być cenionym partnerem na świecie.