Tak jak cała polska giełda tak samo Robyg jest niepłynny. Wymiana akcjonariatu następuje w tempie 1%/miesięcznie podczas gdy takie obroty są dzienne na dużych amerykańskich spółkach. Do tego instytucje w Polsce (OFE, TFI) bez kasy przez co nawet jakby chciały nie bardzo mogą kupić większych pakietów (teraz chyba rozpocznie się w końcu napływ kasy do TFI). Jak ktoś ma 5% i chce zrealizować zysk to może to i pół roku wychodzić. Teraz coś się obroty ruszyły jak i cała giełda, więc może to wychodzenie szybciej się skończy. Spółkę wyceniam na jakieś 3 zł za akcje i myśle, że za parę miesięcy osiągnie taką wycenę a po drodze dywidenda.