może dlatego że wierzę w wartość..
może dlatego że wiem że wszystkiego nie wiem..
może dlatego że rynek zbyt często mnie zadziwia i a nóż jakiś większy kapitał zauważy walor i podpompuje kurs grając sobie znane scenariusze...
a może dlatego ten papier stanowi ponad połowę mojego portfela że nie widzę tu dużego potencjału do spadku a to teraz chyba to podstawa - bezpieczeństwo
a może że jak większości z nas kieruje mną chciwość i chęć realizacji większych zysków.
swój poziom cenowy mam określony i mam upatrzone walory do zwiększenia swojego zaangażowania ale póki co łapanie noży mnie zbytnio nie interesuje..