Jezu a ten znow ma mnie za kogos kim nie jestem ale jaja
Rozmowa staje sie strasznie irytujaca i juz mi sie ne chce tlumaczyc wszystkiego bo do nich i tak nic nie dociera
Byla emisja kierowana do wlascicieli globala , ktorzy objeli emisje kierowana za 1,6zl o wartosci 10 mln zl a z drugiej strony sprzedali globala za 10 mln zl wiec sobie skompensowali naleznosci na 10 mln zl i zobowiazania na 10 mln zl i co tu jest dziwnego
Zainwestowany na parkiecie dalej pisze , ze jest to dodruk pieniedzy bez pokrycia majatkiem co jest klamstwem bo global posiada aktywa o , ktorych sie dowiemy 15 sierpnia a do tego nawet jakby juz ktos na sile sie uparl i ocenil to jako dodruk pieneidzy to i tak nikt by nie byl w stanie sprzedac tych akcji w rynek wiec na pewno nie chodzilo o sypanie tych akcji w rynek
Zainwestowany pisal , ze tutaj nikt z nowych akcjonariuszy , ktorzy objeli akje seri f nie umoczyl bo nic nie zainwestowal co ja musze skorygowac bo jest to kolejna nieprawda
Jezeli nova bylaby w tak zlym stanie jak pisze zainwestowany to jezeli ja bylbym powiedzmy udzialowcem globala to nigdy bym go nie sprzedal za 10 mln zl po 1,6 zl za akcje bo wtedy bym sprzedal globala za udzialy w novainvest i bym soibie rozwodnil udzial globala z poprzednimi akcjonariuszami novainvest (wczesniej bylo 9 mln akcji po pierwszej emisji) a jezeli w novainvest bylaby taka tragedia jak pisze zaiwnestowany to bym niepotrzebnie sobie rozwodnil kapital globala bo poprzedni majatek novainvest minus zobowiozania wynosilyby jak to psize zaiwnestowany zero a ja bym wsadzil globala za 10 mln i realnie mialbym 6 mln akcji z 15 mln , gdzie glowna wartoscia bylby global
Wiec jak widac taki scenariusz jest nierealny bo nikt nie jest na tyle debilem ,zeby zamienic wartosciowe firmy na rozwodnienie kapitalu poprzez objecie emisji seri f , gdzie po tych zdarzeniach 95 % wartosci stanowilby global
a sypac w rynek i tak by tych akcji nie mogli wiec to chyba obalilo mit zainwestowanego , ktory mowi o rzekomej zlej sytuacji novainvest
Boze to jak walka z wiatrakami