Ja co do terminu końca czerwca nie jestem w 100% przekonany, oczywiście liczę na niego, ale wydaje mi się że 1 połowa lipca to trochę bezpieczniejsze założenie, tak czy siak nie robi to dużej różnicy. Teraz gdy choruje dużo mniej osób obawiam się zmniejszonej podaży próbek do testów, a testy przed rejestracyjne trwały dość długo. Może jestem pesymistą na wyrost i faktycznie skończą. Szczerze to chyba nikomu to już nie robi różnicy, zarejestrowane MRSA udowodniło pracę systemu i w moim odczuciu z samym tym panelem PCR jest wart więcej niż kapitalizacja przez co mam już zerowe ciśnienie(w przeciwieństwie do kursu, który i tak chyba pójdzie dopiero po sprzedaży). Fajnie w każdym razie że do komercjalizacji bardzo blisko :) Może dodam pytanie od siebie, czy uważacie że komercjalizacja w q3 jest realna? Mi wydaje się że tak, ale chętnie usłyszę argumenty za i przeciw.