Czasami zastanwaim się która strona jest głupsza - troli naganajacych na wzrosty czy spadki.
Realnie na ten moment nic się takiego nie wydarzyło. Jest jakiś postęp z labem, ale w dalszym ciągu nie wiemy czy to realne czy dalej bawimy się w grę, dalej nie wiemy czy Inno będzie tam miało 26 czy 41 procent, w końcu dalej nie wiemy ile to realnie da zarobić. Oczywiście w ESPI fajnie jest napisać, że będzie miało znaczny wpływ na wyniki finansowe, ale... nie znamy umów, realiów i atmosfery w tych stworzonych spółkach, na ile Inno i Wojciechowicz jest tam traktowany poważnie.
Kurs jest na 10 zł niby 500 wyżej niż 1,5 roku temu, ale 80% niżej niż rok temu. Więc mamy sukces czy porażkę - pewnie zalezy od tego kto w którym momencie kupił.
Pisanie, że spólka ma bliżej do perfekcji niż dalej.... kolego nie wiesz chyba czym jest perfekcja w biotechu , na razie inno to nieliczący się grajek, któremu trafiło się być może złote ziarno w postaci testowania. Na dzień dzisiejszy nie spieniężyli nic swojego ich zarobiki przed covidem wynosiły po kilkadziesiąt, góra kilkaset tys na kwartał - biorąc pod uwagę, że nie wiemy nawet czy były realne i rzetelne.
Firma zrobiła duży progres przez ten rok zarówno jeśli chodzi o zarabianie jak i całą działaność natomiast wizerunkowo jest w d*&^, a nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że czasami o przyzanniu przełomowego projektu, dofinansowania w tej branży może decydować ten wizerunek.
Realnie ? - perspektywy są dobre, ale znaków zapytania i zagrożeń jest jeszcze cała masa. Trwam z akcjami, glównie dlatego, że uważam, że niżej niż jest teraz to już by musiała ta firma upaść, a przy obcenych zarobkach im to nie grozi