jkl żyje w wyimaginowanym świecie paranoi gdzie gada sam ze sobą i jest sjuper-hiroł w teatrzyku drewnianych lalek (jak to ujął @akcjonariusz)
to jego sposób na ucieczkę z realnego świata, w którym fakty o Netwise zmiażdżyły naganiaczy na spady z klubu Pinokia...