takie groszowki to kupuje sie w malych ilosciach dla urozmaicenia portfela,spekulacji, ale przede wszystkim jako ciekawostka,egzotyka ( bo ktam pisał ze stracil iles tys).male ilosci, bo mrozenie kasy i zycie nadziejami, ze moze jutro, pojutrze, za rok...cos milego sie zdarzy.
mam oczywiscie, i oczywiscie na nazbyt wiele nie licze. po prostu, a noz widelec odpali. a jak nie to do emerytury bedzie dodatek.taka lokata bez odsetek.
a swoja droga to spólka kiszka.naprawde ewenement. nawet w skali NC.I raczej nie ma na co tu liczyc, BO GDYBY COS MIAŁO Z TEGO BYC TO BYŁO WIDAC kogos krecocego sie tutaj. a tak, ktos przewala z worka do worka male ilosci od czasu do czasu aby rozruszac i pewno podbic i opchnac. ale takim małym FF to bardzo trudne.zarzadowi kurs wisi, inwestorów brak, ustawiczne minusy w raportach no i jest jak jest. zawiesina. kiszona kiszka. he he