Nie pytajcie mnie o kurs. g. mnie on obchodzi, chociaż strata boli bardzo. Kursem zajmują się "maklerzy" - cwaniacy, od kilku lat spekulujący na NC w tym na ATON .
Nie mamy wpływu na kurs, bo nim od dawna manipulują na zmianę DT i towarzystwo walczące o wpływy w spółce.
Ale mamy wpływ na władze spółki, które swoim postępowaniem nie dbały o akcjonariuszy, a dawały sporo paliwa spekulantom. Ex prezesi i przewodniczący RN, a nawet dyrektorzy też nie mogą udawać, że sprawy ich nie dotyczą. Dotyczą bardziej niż, by się mogło im wydawać. Zasłanianie się ucieczką w nowe firmy, procedury i art KSH już nic nie pomoże. To ułuda bezpieczeństwa. Numery wykonane na np. TEL-EKO, ELWRO, PLAZMO....., uszły płazem, bo to były spółki prywatne. Aton to spółka publiczna. To nie wyjdzie na PreOilu i Atonie.
Popełniliście w ATON-ie jeden wielki, strategiczny błąd. Zlekceważyliście zaangażowanych akcjonariuszy. A oni tak, jak walczyli o spółkę, tak teraz powalczą o swoje i powalczą o swoje do końca, Waszego.
To jak będzie - poprzedni i obecni włodarze spółki - posprzątacie sami?
Macie jeszcze szanse. Chętnie zapomnimy o urazach - pijąc za Wasze prawdziwe sukcesy.
Gerg