To wszystko prawda, tak samo jak w małżeństwie/rodzinie, gdzie któraś strona np. uprawia hazard i trwoni wspólny majątek twierdząc, że robi dobrze, bo niedługo się odegra, więc krytyka jej poczynań jest nieuzasadniona. Podobnie działa obecny prezes Petrola, coś kombinuje, manipuluje, odrzuca inwestora, wyrzuca Kazachów ze spółki i przekonuje, że to wszystko dla dobra akcjonariuszy, co nie jest prawdą, bo rzeczywistość temu zaprzecza.