Źle stawiasz pytanie - o żadnym dochodzeniu do porozumienia między byłymi wspólnikami mowy być już nie może. Wesołowski będzie dalej szkodził, ale dla BTG powinno mieć to coraz mniejsze znaczenie.
Pytanie zasadnicze brzmi - czy Prezes poradzi sobie sam na rynku ? Niestety, jestem pesymistą w tej kwestii. Za bardzo nie chcę rozwijać argumentacji w tym zakresie - sypanie szczegółami mogłoby mi w przyszłości zaszkodzić :))
Jakie perspektywy są dla tej spółki? Hmmm, moim zdaniem neutralne. Spółka powinna zarabiać na koszty, ale czy generować zyski mogące skusić do inwestowania w ich akcje ? Nic na to nie wskazuje ( ale poczekajmy na roport roczny i przede wszystkim na 1Q 2009 ).
Na pewno sprzedaż akcji po obecnym kursie ( przy Twoich uwarunkowaniach ) wydaje się być najgorszym rozwiązaniem. Warto to było zrobić w lutym ( inwestycja odzyskanej kwoty w cokolwiek - podwoiłaby ją ). Teraz pozostaje przeczekać ten okres i jak najmniej stresować się z powodu tej inwestycji. Na ważne decyzje przyjdzie czas po upublicznieniu kluczowych raportów.