Nie napisałem, że jeden członek konsorcjum spłaca raty za drugiego. Następny, co nie umie czytać ze zrozumieniem. Skoro jesteś taki znawca kredytowy to powinieneś wiedzieć, że ceny nieruchomości są zmienne w czasie i cesja nie musi być pełnym zabezpieczeniem kwoty kredytu. Nie wiesz też jakiego rodzaju biznesy chcą robić pozostali członkowie konsorcjum.
A skoro jesteście tacy pewni, że kredyt będzie przyznany na 100% to podajcie powód, dlaczego kurs jest tu, gdzie jest. Brak informacji ze spółki? Marny powód.