Dnia 2023-08-20 o godz. 14:17 ~dragonball napisał(a):
> No przecież wiadomo, że studio, które dopiero zaczyna pisać gry powinno mieć Stevena Spilberga jako rezysera dialogów.
> > A jakich wielkich pisarzy mieli kolesie od Disco Elysium czy The Banner Saga, że te gry chwalone są za fabułę? Żadnych.
> > Ale tak to jest jak się o game devie nie ma pojęcia. To myśli, że "byli pracownicy Blizzarda" by zapewnili spółce sukces. A potem wychodzi takie Hellgate London, czy "byli pracownicy Westwood" którzy jako Petroglyph ledwo koniec z końcem wiążą.
Dobra, rozbiję ci to na argumenty.
1. Studio, jeśli zespół ma być assetem, powinno mieć ludzi, którzy mają doświadczenie, a tam kolektywnie na dwóch jeden gość ma 4 miesiące jako writer przed Dustem. Idealnie mid/seniorzy z innych firm - wtedy jest potencjał, że to co robią będzie mieć jakość. Steven Spielberg to raczej creatvie director, nie narrative writer, ale ok.
2. Disco Elysium - main writer Robert Kurvitz. Gość który napisał wcześniej książkę w swoim świecie, a potem sam napisał dialogi do gry.
3. Banner Saga - gość który tworzył fabule był w Bioware, tworzył rzeczy dla Carton Network, ma doświadczenie w branży.
Sama się wkopujesz swoimi argumentami.
No właśnie.
Nie każdy "były pracownik - jeśli to junior, stażysta przez 3 miesiące" to dobre nazwisko w decku, ale jeśłi są to faktycznie ludzie z doświadczeniem, to dają nadzieję na jakość. teraz jej nie ma
Szansa ze no name będzie lepszy od kogoś z doswiadczeniem jest b.mala