co zrobiłem?
w głównej mierze to zasługa moja i czarka że zarząd sie odwołał,
gdyby nie my nie zmieniłby nagle zdania, dlaczego? pomysl.
inwestor to akcjonariusze, a kiedy sąd ustawia biznes syndykowi w ten sposób ograbiajac akcjonariuszy do 0 to uwież że żaden normalny inwestor nie zufa takiej firmie, dlatego walczymy o pozytywną decyzję sądu.
Jestem byc może do chwili obecnej większym akcjonariuszem niż Ty.
a propo co ty zrobiłaś dla ratowania huty, tylko merytorycznie proszę!!!
w tej chwili do zarządu (sydyka zostaną dostarczone zawiadomienia o zwołanie walnego.
jak myślisz czyje?
twoje?
a po co walne?
jak sadzisz?
szczekaczy tu akurat na tym forum nie brakuje.
a w poniedziałek redukowałem ( co oznacza ze cofnałem część akpitałów, ale dalej mam papiery i to nie mało) bo jestem inwestorem a inwestor zawsze dba o swój majątek, i dlatego dzis mogę z wygenerowanej kasy w tym tygodniu dokupić swoje akcje na cenie + 2 x tyle bo pieniądz generuje kapitał.
jednak nie akcje dla huty sa potrzebne a spokój, ani zaden syndyk bo to jedna wielka ściema.
syndyk to instytucja krwiopijcza która zabiera 14% dla siebie.....
a huta nie miała wniosku od wierzycieli, oni dogadali sie to jest jakaś farsa.
sąd -rząd najnormalniej okradaja nas ludzi , którzy ciężką pracą zarobili tych parę złociszy i zainwestowali... a teraz to jest zabierane!
dlatego nie wyobrażam soie żeby nei było pozytywnej decyzji 2 instancji...
walne uchwali emisjęakcji, celem pozyskania funduszy dla huty aby odzyskała płynnosć,
ale dopółki krwiopijca tam siedzi i spija kasę na nieprawomocnym wyroku nie bardzo mis ie chce mu do kieszeni mojej rodziny pieniadze wkładać!!!!
to moja odpowiedź!