Jakie dno?? Szykuje się odbicie i to duże. Tak jak niemożliwe jest aby przez okrągły rok padał deszcz, tak samo niemożliwe jest aby akcje cały czas były w dołku. W raporcie kwartalnym było wyraźne napisane, że jedną z możliwości jest pozyskanie inwestora. To wiadomość tego samego rodzaju co kwiatek u pogodynki w PRL-u